Ostatnie namaszczenie (namaszczenie chorych)

9. OSTATNIE NAMASZCZENIE (NAMASZCZENIE CHORYCH)

"sakrament służący pokrzepieniu i wzmocnieniu duszy"?

Tak jak bierzmowanie, według nauki rzymskokatolickiej, jest uwieńczeniem sakramentu chrztu, tak też sakrament ostatniego namaszczenia pozostaje w ścisłym związku z "pokutą". Naucza się, że przez "pokutę" odpuszczone są grzechy, natomiast ostatnie namaszczenie usuwa pozostałość grzechów, to jest niemoc i bezsilność duchową, usuwa każdy stan, który mógłby być "przeszkodą dla przyodziania w chwalę w zmartwychwstaniu ".(30)

Sakramentu tego mogą udzielić jedynie biskupi i wyświęceni kapłani.

"Kto mówi, że &quotstarszymi kościoła", którzy według apostola Jakuba są powołani do udzielania chorym namaszczenia, nie są wyświęceni przez biskupa kapłani, lecz starsi każdego zboru, niech będzie wyłączony".
(Sobór w Trydencie, 1551)


Choć kościół rzymskokatolicki przyznaje, że w ewangeliach nie ma żadnej wzmianki o ostatnim namaszczeniu, to jednak naucza, że to Chrystus ustanowił ten sakrament i że będą potępieni wszyscy, którzy uważają ustanowienie tego sakramentu za wymysł ludzi.

"Kto mówi, że ostatnie namaszczenie nie jest sakramentem ustanowionym przez Chrystusa, Pana naszego i podanym do wiadomości przez świętego apostoła Jakuba, lecz jedynie odziedziczonym po ojcach zwyczajem albo ludzkim wymysłem, niech będzie wyłączony. "
(Sobór w Trydencie, 1551)


Ostatnie namaszczenie jest udzielane tym, którzy w wyniku wypadku, choroby albo niemocy stają u bram wieczności, a więc tym, których życiu zagraża śmierć.

Słowa i czynności przy udzielaniu ostatniego namaszczenia

Przed namaszczeniem kapłan kropi wodą święconą pomieszczenie, w którym znajduje się chory, niego samego i wszystkich obecnych. Jeżeli jest to możliwe, spowiada chorego i odmawia modlitwę:

"W imieniu Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego niech przez włożenie naszych rąk i wezwanie wszystkich świętych aniołów, archaniołów, patriarchów, proroków, apostołów, męczenników, wyznawców, panien i wszystkich świętych, odejdzie od ciebie wszelka moc złego. Amen."(31)


Następnie kapłan namaszcza chorego według ustaleń Soboru we Florencji w 1439 roku:

"Piątym sakramentem jest ostatnie namaszczenie. Jego materię jest pobłogosławiony przez biskupa olej z oliwek. Sakramentu tego wolno udzielić jedynie chorym, których życiu zagraża śmierć. Namaszcza się następujące miejsca ciała: oczy ze względu na wzrok, uszy ze względu na słuch, nos ze względu na węch, usta ze względu na smak i mowę, ręce ze względu na dotyk, nogi ze względu na chodzenie, nerki ze względu na pożądliwość, która tu ma swoją siedzibę. Sposób udzielania tego sakramentu jest następujący: Przez Święte Namaszczenie i przez swoje łaskawe zmiłowanie, niech wybaczy ci Pan to, w czym zgrzeszyłeś wzrokiem, słuchem itd. Po ostatnim namaszczeniu jest zwykle udzielane błogosławieństwo apostolskie, z którym związany jest odpust zupełny. Jednak ten odpust jest skuteczny jedynie w przypadku śmierci danej osoby."


To błogosławieństwo brzmi:

"Niech nasz Pan Jezus Chrystus, Syn Boga żywego, który dal Piotrowi moc związywania i rozwiązywania, przyjmie twoje wyznanie winy i niech ci na nowo daruje pierwszą szatę niewinności, którą otrzymałeś przez chrzest święty. Ja natomiast, na mocy pełnomocnictwa przyznanego mi przez stolicę apostolską, udzielam ci przebaczenia grzechów i odpustu zupełnego, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego".(32)


Skutki ostatniego namaszczenia

Według nauki rzymskokatolickiej sakrament ten pomnaża laskę, gładzi grzechy, broni przed diabłem i wzmacnia ufność w miłosierdzie Boże.

"Istota i działanie tego sakramentu wyjaśnia się w następujących słowach: =A modlitwa płynąca z wiary uzdrowi chorego i Pan go podźwignie; jeżeli zaś dopuścił się grzechów, będą mu odpuszczone" (Jak. 5,15). Treścią sakramentu jest owa łaska Ducha Świętego, którego namaszczenie gładzi występki, jeśli są jeszcze takie, i usuwa pozostałości grzechu, pokrzepia i umacnia duszę chorego. Ona to rozbudza w nim wielką ufność w Boże miłosierdzie, tak że lżej znosi ciężar i ból choroby oraz łatwiej daje odpór pokusom szatana, który nastaje, aby go ukąsić w piętę (l Mojż. 3,15), a czasem, jeśli się to ma przyczynić do zbawienia duszy, uzdrawia i ciało".
(Sobór w Trydencie, 1551)


Podsumowanie

Kościół rzymskokatolicki naucza więc, że ostatnie namaszczenie:

* zostało ustanowione jako sakrament przez samego Pana,

* może być udzielone jedynie przez biskupa lub kapłana,

* gładzi grzechy i pozostałości grzechu,

* wzmacnia ufność w Boga,

* "jeśli się to ma przyczynić do zbawienia duszy", uzdrawia i ciało.



Czego uczy Biblia?

l. Czy ostatnie namaszczenie zostało ustanowione przez Chrystusa?

Dogmatycy rzymskokatoliccy przyznają, że nic w ewangeliach nie wskazuje na ustanowienie ostatniego namaszczenia. Jeśli mimo to nadal nauczają, że Chrystus ustanowił ten sakrament, to dodają do Słowa Bożego swoje własne myśli i ośmielają się stawiać je na równi z Pismem Świętym.

2. Jak należy rozumieć namaszczenie oliwą według Jakuba 5,14?

Jest to jedyne miejsce w Biblii, na którym kościół rzymskokatolicki opiera swoją naukę o ostatnim namaszczeniu. Co nam mówi to miejsce?

a)"Choruje kto między wami?"

Nie ma tu mowy o umierającym czy śmiertelnie chorym, lecz o chorym, który z pełną świadomością życzy sobie odwiedzin starszych swego zboru.

b)"Niech przywoła starszych zboru"

A więc nie wzywa on "wyświęconego kapłana", lecz starszych (liczba mnoga!) zboru, którzy wyróżniają się mądrością, dojrzałością i bogobojnością i którzy czują się odpowiedzialni za duchowy stan swoich braci i sióstr. (Jedną z wielu cech starszego jest to, że na podstawie l Tym. 1,1-7 i Tyt. 1,6 ma to być człowiek żonaty i ojciec rodziny, co ze względu na celibat wyklucza "wyświęconego kapłana"!)

c)"i niech się modlą nad nim"

Chodzi tu prosto i zwyczajnie o modlitwę przyczynną, o to, że wspólnie przedstawiają Bogu potrzebę chorego i ufając Bogu modlą się razem z nim lub też nad nim.

d)"namaściwszy go oliwa"

Z Mar. 6,13 i Łuk. 10,34 wynika, że oliwy używano wówczas jako środka leczniczego przy określonych chorobach i zranieniach. A więc nie chodzi tu jakiś tajemniczy, poświęcony olej, lecz o powszechnie stosowany środek domowy, który może zostać użyty w imieniu Pańskim.

e)"a modlitwa płynąca z wiary uzdrowi chorego"

A więc Bóg wysłucha modlitwy płynącej z wiary w sensie l Jana 5,14-15, a nie dla namaszczenia związanego z jakimś rytuałem.

f)"i Pan go podźwignie"

Pan wzmocni go i pokrzepi na duchu, duszy i ciele. Wizyta starszych nie ma zatem nic wspólnego ani z cudownym uzdrowieniem ani też z atmosferą umierania, bowiem chodzi tu o powrót chorego do poprzedniego stanu, albowiem choroba mogła być spowodowana także przez nie wyznane dotąd przed ludźmi grzechy. Świadczy to o tym, że powinniśmy nawzajem wyznawać sobie grzechy.

Ten przekaz biblijny w żadnym przypadku nie może być podstawą dogmatu o ostatnim namaszczeniu, ale raczej zaprzecza tej nauce.

I tak nauka rzymskokatolicka o ostatnim namaszczeniu w żaden sposób nie umacnia zaufania chorego do Boga, lecz przywiązuje go silnie jeszcze raz - być może po raz ostatni - do instytucji, która nadużywa jego zaufania. W ten sposób umierający nie jest przygotowany do przejścia do wieczności, lecz wprowadzony w błąd, w chwili być może ostatniej i w sprawie najważniejszej dla jego duszy.

Powered by Bullraider.com